Niepewny triumf lwów na inaugurację!
Mecz był przez część osób typowany do takiego w którym Stal jest skazana na porażkę. Jednak już od pierwszych biegów było widać, że wicemistrzowie kraju będą się liczyć. Bardzo dobrze prezentował się debiutujący w ekstralidze Anders Thomsen, a ze strony gospodarzy Leon
Madsen, Fredrik Lindgren oraz Matej Zagar. Po 4 biegach wynik na tabeli wskazywał niewielkie prowadzenie lwów 14-10.
W następnych biegach Częstochowianie podwyższyli prowadzenie. Zaskoczeniem była podwójna porażka Bartosza Zmarzlika. Na nic się zdawały rezerwy taktyczne Chomskiego. Przewaga urosła do 10 punktów.
W biegu 12 doszło do niespodziewanego wydarzenia, zmagający się z problemami Rafał Karczmarz pokonał uczestnika Grand Prix i zdobył 3 punkty, które znaczyły sporo, bo w biegu 13 Stal wygrała 4-2 i dopiero biegi nominowane decydowały o wyniku.
Stal postanowiła, że w obydwu biegach pojedzie Thomsen i Zmarzlik. W biegu 14 przyniosło to efekt, spokojnie pokonali oni parę Włókniarza co dało wynik 44-40! Cały stadion stanął na ostatni bieg który wygrał ich ulubieniec, Leon Madsen ustanawiając wynik na koniec 47-43.
Każdy może być zadowolony z niego, Włókniarz wygrał na początek, a Stal walczyła do końca i ma dobrą sytuację na rewanż u siebie, do którego dojdzie pod koniec sierpnia.
Sędzią był Krzysztof Meyze
Frekwencja wyniosła 16 000 widzów
PUNKTACJA
forBET Włókniarz Częstochowa - 47
9. Leon Madsen - 14 (3,3,3,2,3)
10. Paweł Przedpełski - 5+1 (0,2*,1,2,0)
11. Fredrik Lindgren - 10 (3,2,3,2,0)
12. Adrian Miedziński - 3+2 (0,1*,1,1*)
13. Matej Zagar - 9+1 (2,2,3,1*,1)
14. Jakub Miśkowiak - 3 (3,0,0)
15. Michał Gruchalski - 3+2 (2*,1*,u)
16. Damian Dróżdż - ns
truly.work Stal Gorzów - 43
1. Krzysztof Kasprzak - 4 (2,0,1,1,-)
2. Anders Thomsen - 13+2 (1*,3,2,3,3,1*)
3. Szymon Woźniak - 6+1 (1*,3,2,0)
4. Peter Kildemand - 3 (2,1,0,0,-)
5. Bartosz Zmarzlik - 13+1 (3,1,2,3,2*,2)
6. Rafał Karczmarz - 4 (1,0,0,3)
7. Mateusz Bartkowiak - 0 (0,0,-)