Ostrovia wykorzystała kontuzję Artura Mroczki i wygrała w Jaskółczym Gnieździe!
Po meczu w Gdańsku, gdzie Unia wygrała, a Artur Mroczka złamał kość w nadgarstku, wszyscy wiedzieli, że Ostrovia stanęła przed dużą szansą wywiezienia 2 punktów z Tarnowa co by postawiło ich potem w bardzo dobrej sytuacji. Od pierwszego biegu trwała mocna walka. Upadek zaliczyli Cierniak i Gafurov jednak obaj panowie wyszli z tego bez szwanku. Goście prowadzili od początku do końca, jednak nie większą różnicą niż 8 punktów. Po stronie gospodarzy nikt tak naprawdę nie zawiódł, jednak brak Artura Mroczki i brak nadzwyczajnego występu juniorów nie dawał szans na wygraną. W Ostrovii lepiej mógł pojechać między innymi Nicolai Klindt. Dobry występ zaliczył doświadczony Rosjanin, co daje mu pewne miejsce w składzie na następne mecze. Ten mecz najprawdopodobniej będzie tym, który został rozegrany w najniższej temperaturze w tym sezonie, ponieważ wynosiła ona około 2 stopni Celsjusza.
Sędzią był: Paweł Słupski
Frekwencja wyniosła: 3 000 widzów
PUNKTACJA
Unia Tarnów - 43 pkt.
9. Peter Ljung - 10 (3,2,2,1,2)
10. Przemysław Konieczny - 0 (-,-,-,0)
11. Daniel Kaczmarek - 8+1 (1,0,3,3,1*)
12. Artur Czaja - 12+2 (0,3,1*,2*,3,3)
13. Wiktor Kułakow - 8+1 (2*,3,1,2,0)
14. Dawid Rempała - 0 (u,0,-)
15. Mateusz Cierniak - 5 (w,2,3,0,0,0)
Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów - 47 pkt.
1. Aleksandr Łoktajew - 9+2 (2,1*,3,2,1*)
2. Renat Gafurow - 6+1 (1,2,2*,1)
3. Tomasz Gapiński - 10 (3,2,0,3,2)
4. Nicolai Klindt - 6+2 (2*,1*,3,0,0)
5. Grzegorz Walasek - 10 (1,3,1,2,3)
6. Kamil Nowacki - 5+1 (3,1,1*)
7. Marcin Kościelski - 1 (1,0,0)